piątek, 18 maja 2012

Róża- wrażenia + tło historyczne

Przygotowałam się psychicznie na film brutalny i zarazem przejmujący. Nie zawiodłam się.
Film pozostaje długo w pamięci. Opowiada historię, która boli, która jest trudna, skomplikowana. Przedstawia życie społeczności na przykładzie jednej rodziny i wielkiej, dojrzałej miłości.
Żona Tadeusza została na jego oczach zgwałcona i zabita. Był on także świadkiem śmierci niemieckiego żołnierza, który prosił o przekazanie obrączki i zdjęcia żonie, Mazurce. Tak spotykają się Tadeusz i Róża, dwa wraki ludzi. I rodzi się miłość, która przetrwa wiele.
Gwałty , morderstwa, grabieże- to wszystko naprawdę  się wydarzyło. I w filmie jest to pokazane. Nie da się inaczej. Trzeba pamiętać, aby wołać "nigdy więcej wojny", trzeba pamiętać, aby historia się nie powtórzyła.
Każdy powinien zobaczyć ten film. 


Wywiad z Agatą Kuleszą, odtwórczynią głównej roli

Tło historyczne
Lata 45/46, Mazury.
Wojska sowieckie palą i plądrują miasta i okolice. Mazurów traktują jak Niemców. Mieszkańcy sami z trudem określają swoją tożsamość. Część mieszkańców mówi po niemiecku, część po polsku.

Mazury po I wojnie światowej
W 1920r. 97% mieszkańców głosowało za przyłączeniem do Niemiec. Rodzi się pytanie: dlaczego?
Było to konsekwencją przede wszystkim propagandy niemieckiej. Mówiono, że Polska jest "krajem tymczasowym", który nie będzie długo istniał na arenie międzynarodowej. Na karcie wyborczej nie zapisano  opozycji: Polska- Niemcy, lecz Polska- Prusy Wschodnie. Plebiscyt przeprowadzono w lipcu 1920r., kiedy Polska zmagała się z najazdem bolszewików. Wydawało się, że naprawdę Polska kolejny raz zniknie z mapy Europy, a Europę ogarnie czerwona zawierucha. Niemcy świetnie wykorzystali duży odsetek osób wyznania protestanckiego, strasząc nietolerancją ze strony Polaków- katolików. Co więcej, sprowadzono Niemców- emigrantów, którzy głosowali za przyłączeniem do Niemiec. Stanowili oni 40% głosujących.

Mazury po II wojnie światowej
Decyzją podjętą na konferencji w Teheranie, Mazury weszły w skład państwa polskiego. Terytorium Prus Wschodnich podzielone zostało na części północną – którą wcielono do Związku Radzieckiego i południową – która znalazła się w granicach Polski.
Autochtoniczna ludność mazurska była bardzo źle traktowana przez ludność napływową, która uważała ich za Niemców. Przedstawiciele polskich władz, w stosunku do ludności mazurskiej, także działali bezprawnie. Do 1950 roku trwała akcja wysiedleńcza Mazurów. W miejsce byłych mieszkańców Mazur przybyła ludność z dawnych Kresów: Wileńszczyzny, Podola i Wołynia, a także Polacy wracający z Syberii.
W ramach „akcji Wisła” w 1947 roku, przesiedlono na północny obszar dawnego województwa olsztyńskiego Łemków i Ukraińców z Polski południowo-wschodniej.
(za: Wikipedia, Historia Mazur oraz podręcznik dla liceum Nowej Ery)


Zamierzam znaleźć dobrą pozycję książkową o historii Warmii i Mazur. Na pewno podzielę się wiedzą, jak i tytułem, aby każdy mógł informacji poszukać samodzielnie. Jak powszechnie wiadomo, każdy opowiada historię tendencyjnie, ze swojej strony, dopasowując fakty do własnych odczuć i poglądów. ;)
A może ktoś z czytających poleci mi jakąś książkę o tej tematyce?

Zapraszam do dzielenia się refleksjami. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz