sobota, 16 czerwca 2012

Było blisko ;)

Oblałam po raz trzeci, ale tym razem zaliczyłam łuk i górkę, i jeździłam po mieście ok. 30 min. Niestety, przekroczyłam prędkość (w sensie 20 km/h- było ograniczenie) podczas jazdy z górki. Ruszyłam z hamulca ręcznego, siłą gazu i spadku jezdni prędkość samochodu przekroczyła magiczne 20 km/h. Pusta jezdnia, przed znakiem kończącym ograniczenie- nie byłam dla nikogo zagrożeniem, ale musiał mnie oblać, wiem.
Cóż, cieszę się, że i tak długo jeździłam. ;)

4 komentarze:

  1. No widzisz! Było blisko, a następny raz to czysta formalność.
    Pamiętaj, najlepsi zdają za 4 razem :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie przekroczenie [z górki] to nie przekroczenie ;) szkoda że oblał za coś takiego.. Ale skoro jedynym błędem była taka błahostka to następnym razem już na pewno się uda :)

    OdpowiedzUsuń