niedziela, 3 czerwca 2012

Uroczystość Najświętszej Trójcy

Tajemnica.
Bóg Jeden w Trzech Osobach.

W przyjęciu tej tajemnicy pomogła mi pewna ikona. Została napisana przez Andrieja Rublowa na początku XV wieku. Należy do najbardziej czczonych przez wyznawców Prawosławia Rosyjskiego.  Oto ona:

Ikona ta zwana jest Trójcą Starotestamentową lub Gościnnością Abrahama, gdyż Rublow przedstawił na nim trzech wędrowców, których ugościł Abraham.

 "Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie." Rdz 18, 1-2 (Biblia Tysiąclecia)

Wg tradycji te trzy postacie utożsamiamy z Trójcą Świętą.  Wpatrują się w nas, zapraszając do stołu. Pochylają się w swoją stronę; promieniuje z nich wzajemna miłość rozlewająca się na człowieka (m.in. mnie- patrzącą na ikonę). Bo tylko w kontekście miłości można zgłębiać tajemnicę Trójcy Przenajświętszej. Jeden Bóg w Trzech Osobach kocha Ciebie i zaprasza do stołu.

Przyznaję, od pierwszego wejścia do cerkwi jestem zafascynowana prawosławiem. Ikonostas oddzielający nas od sfery sacrum zawsze przemawiał do mojej wyobraźni, ikony pisane i wymadlane są dla mnie jakoś tak bardziej święte. Wchodząc do cerkwi, czuję się uroczyście od samego początku. Czynię znak krzyża "na odwrót"- od prawego do lewego ramienia trzema palcami (symbol Trójcy Świętej). I dopiero wtedy zastanawiam się nad tym znakiem, zwykle czynionym bezwiednie w chwilach trwogi. Zapalam świecę, ze skupieniem wpatruję się w płomyk, uspokajam się. Byłabym szczęśliwa, gdybym mogła kiedyś uczestniczyć w prawosławnym nabożeństwie. Albo chociaż greckokatolickim.

Jan Paweł II mówił, że katolicyzm i prawosławie to dwa płuca Kościoła.

"Kościół musi oddychać obydwoma płucami! W pierwszym tysiącleciu historii chrześcijaństwa wyrażenie to odnosiło się nade wszystko do dwoistości Bizancjum — Rzym; od Chrztu Rusi jego znaczenie się rozszerza: ewangelizacja zatacza szersze kręgi i coraz rozleglejsze obszary, tak że ogarnia cały Kościół. Jeśli się zważy ponadto, że to zbawcze wydarzenie nad brzegami Dniepru nastąpiło w czasie, kiedy Kościół na Wschodzie i na Zachodzie pozostawał nie podzielony, można łatwo zrozumieć, że do pełnej komunii należy dążyć w perspektywie jedności, która nie usuwa uprawnionej różnorodności" 
(źródło cytatu: wikipedia)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz