środa, 6 lutego 2013

życie w czekaniu

A życie jest piękne. Cudowne. Zaskakujące.

Tak, wyzdrowiałam. Poszłam spać, wstałam i ból zniknął, jak ręką odjął. Egzamin? Dobrze, cztery i pół. Dziś był z kolei chyba najtrudniejszy egzamin- loteria. Trójka, zaliczone. No to już tylko pisemny mi został, na którym- z powodu choroby- nie mogłam się pojawić. Po feriach przyjdę na poprawkę i tyle.

Prowadzę dziwne życie, bo jestem dziwna. Za mało się uczę i nawet mniej się przejmuję. Ostatnio, tak jakoś. Już nikogo nie słucham, do domu dzwonię coraz rzadziej. Ta studencka niezależność zaczęła mi (tak, dopiero teraz) uderzać do głowy. Chodzi mi o myślenie, bo to o myślenie się rozbija świat. Początek jest w myśli.

"Ależ co Ty mówisz, Ty jesteś aniołem przecież." Miłe słowa, ale mnie nie zdziwiły. Udawanie dobrej i do rany przyłóż jest chyba jedyną rzeczą, która mi się w pełni w życiu udała. Dlatego mnie tak ujmuje u ludzi szczerość, bo ja jej się jeszcze nie nauczyłam. Pomimo, że umiem już wiele ról, ta jedna mi trudność sprawia, bo nie jest rolą.

Chciałabym być  d o b r a. Nie po to, by wyrazić uczucia i nie po to, by czuć nagrodę w sercu. Tylko tak jak oddycham- codziennie i nie myśląc o tym.

Czekam na siebie, by ogarnąć. W ogóle do czekania jestem przyzwyczajona. Myślę, że należę raczej do osób cierpliwych niż niecierpliwych. Lubię siedzenie bez ruchu, bez życia, stanie w miejscu, kręcenie się w kółko wokół tych samych emocji. Psycholodzy powiedzieliby, że potrzebuję poczucia bezpieczeństwa, zabezpieczenia bytu. Prawda w sumie tylko połowiczna. Bo przecież pragnę też... czegoś nowego. I na to nowe czekam.

A na fejsie zobaczyłam obrazek:

faceBóg    

I stwierdziłam, że doświadczam.

2 komentarze:

  1. "Prowadzę dziwne życie, bo jestem dziwna."
    Uwielbiam Cię! :)
    Rozwalasz cały mój system.
    Nawet nie wiem co napisać. Zgubiłam się w Twoich myślach.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja właśnie jestem chyba zbyt szczera, no ale cóż. Taki pewnie mój urok. ;) Szczerość jest trudna, ale można się jej nauczyć. Uda Ci się, trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń