poniedziałek, 1 kwietnia 2013

W śniegu i po Świętach

Wielkanoc przyszła niespostrzeżenie, topiąc się w śnieżnych zaspach. Nie wiem, co się dzieje z tą pogodą i naszym klimatem... Może to jest właśnie to globalne ocieplenie? Albo nadchodzi epoka lodowcowa? A nie miała ona przypadkiem nastąpić za jakieś 1500 lat?! Chociaż czytałam też o teoriach, że się właśnie rozpoczęła i przyznam, że jak spoglądam za okno, to mam podobne wrażenie. ;)


Wczoraj to by mi bardziej pasowało zaśpiewać jakąś kolędę niż pieśń wielkanocną, śpieszyć do żłóbka zamiast odkrywać, że grób jest pusty. Białe Święta. To jest zabawne, ale już tylko trochę. Zima mogłaby sobie pójść, skąd przyszła. (A skąd przyszła?)


***
Najchętniej cały ten swój marazm zrzuciłabym na śnieg, szare niebo i mróz. Tak by było najwygodniej, ale nie byłoby zgodne z prawdą. Jak tu jednak obudzić się z zimowego snu, gdy za oknem taka aura?...

7 komentarzy:

  1. Znajoma mojej koleżanki, która studiowała ochronę środowiska, wyraźnie powiedziała, że u nich wprost mówi się o tym, że globalne ocieplenie to tylko jedna z wielu teorii o zmianach klimatu, a są też inne, które twierdzą, że to są zmiany zupełnie niezależne od ludzi. No, ale w mediach i w szkołach podaje się to jako udowodniony fakt, wręcz dogmat.
    Poza tym, klimat bada się dopiero bodajże od połowy XVIII wieku, więc skąd wiadomo, że właśnie tak a nie inaczej ma być albo było? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja znowu słyszałam od nauczyciela geografii, że człowiek nie jest wstanie wyprodukować tyle dwutlenku węgla, aby zaszły poważne zmiany w klimacie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zim, Domi, moje pytanie: czy to jest globalne ocieplenie? było, oczywiście, ironią. To oczywiste, że zimniej nie znaczy cieplej. Śnieg w kwietniu przeczy definitywnie teorii globalnego ocieplenia. (Ciekawe, że teraz jakoś milczą o tej teorii? A może ja nic nie słyszałam, bo nie oglądam tv?)

    Globalne ocieplenie jest kłamstwem, na którym pewni ludzie robią interes. To jest robienie ludzi w bambuko. Ale zawsze można się z tego pośmiać, gdy za oknem mróz i teorii bronić się nie da ;)

    Btw, chciałabym, żeby klimat się ocieplił, bo jest mi nieustannie zimno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dopóki zima z zimą się nie spotka będzie ok. Może zamiast narzekać na śnieg (wystarczy, że ja to robię!;p), wyjdziesz na świeże powietrze i jakiegoś anioła na sniegu zrobisz, co? :D Albo baranka, o! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A propos globalnego ocieplenia na wesoło: http://www.alllol.com/pic/762 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że nie zmroziło Cię totalnie, Kochana!
    :)

    OdpowiedzUsuń