wtorek, 10 grudnia 2013

Pech

Zrobiłam ostatnio sporo głupstw (może nie będę wymieniać, bo stanę się zbyt rozpoznawalną :P takie głupstwa to tylko ja :P ) i mam chandrę. A może jestem zmęczona? Tym wszystkim? Życiem? Trzeba przetrwać jakoś cięższy czas...

7 komentarzy:

  1. Trzeba przetrwać, nawet jeśli popełnione głupstwa, zmęczenie i życie przytłacza:) Wierzę w Ciebie, czekając na pozytywny zastrzyk energii:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idą Święta, więc każdy chce mieć wszystko gotowe, zrobione i najlepiej na wczoraj... Taki to chyba czas, do tego pogoda nie nastraja pozytywnie. A i błędy czasem popełnić trzeba, żeby potem się na nich uczyć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też miewam doły o tej porze roku. W tym roku może nie, bo mam za dużo pracy, ale bywa

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż, dół to chyba moje drugie imię. Chyba grudzień to taki miesiąc - miesiąc na odczuwanie zmęczenia itd.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam na mojego nowego bloga. :)

    http://nowy-feminizm.blogspot.com/

    pasikonik

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobnie, trzeba to przetrwać, przeczekać, jak śpiewa Nosowska. Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że gorszy czas już minął i masz się dobrze :-)

    OdpowiedzUsuń