środa, 22 stycznia 2014

przed sesją

"Dobrze, że śnieg jest biały, a nie czarny."- stwierdziłam niezwykle odkrywczo dziś rano.

 Uhuhu, zaczynają się egzaminy, człowiek wariuje- tak jakby od tego zależało nie-wiadomo-co. (Przeczytałam, co się dzieje na Ukrainie i teraz moja sesja wydaje się taka malutka).
Ale tak trudno myśleć rozsądnie teraz. Powtarzam już długo, postaci i daty "opatrzyły mi się". Generalnie ogarniam. Na razie.

Powodzenia wszystkim studentom :)