środa, 22 stycznia 2014

przed sesją

"Dobrze, że śnieg jest biały, a nie czarny."- stwierdziłam niezwykle odkrywczo dziś rano.

 Uhuhu, zaczynają się egzaminy, człowiek wariuje- tak jakby od tego zależało nie-wiadomo-co. (Przeczytałam, co się dzieje na Ukrainie i teraz moja sesja wydaje się taka malutka).
Ale tak trudno myśleć rozsądnie teraz. Powtarzam już długo, postaci i daty "opatrzyły mi się". Generalnie ogarniam. Na razie.

Powodzenia wszystkim studentom :)

13 komentarzy:

  1. Ooo, znam ten ból! Sesjo zgiń!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia! Jutro toczę bój. Nienawidzę ustnych.
    Trzymaj się.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Wzajemnie, trzymaj się :*

      Usuń
  3. Najgorsze są pierwsze lata studiów. Czyżbyś zdawała pozytywizm i Młodą Polskę? Pytam, bo w razie czego mogłabym służyć radą odnośnie paru spraw, o których warto pamiętać...
    Potem, na mgr, jest już lepiej z sesjami. Przynajmniej takie jest moje wrażenie.
    Cóż, każdy ma swoje doświadczenia. Dlatego jakiś czas temu uznałam, że nie ma sensu porównywać swoich doświadczeń do wspomnianej Ukrainy czy głodnych dzieci w Afryce (te ostatnie w polszczyźnie to już niemal jak przysłowie...). Bo każdy ma swoje doświadczenia i one są osobiste. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja jestem historyczką (a może histeryczką? ;)), a nie polonistką. A zdawałam wczoraj ustnie "Galicję w XIX w." Kiedyś miałam studiować polonistykę, stąd pewnie Twoja myśl. Mówisz, że na mgr jest lepiej? Nie ukrywam, że mam pewien sentyment do filologii polskiej i cichutko myślę o 2 magisterkach. ;)
      W psychologii takie porównania nazywają się "porównaniami w dół" i podobno poprawiają samopoczucie (podobno, bo mi nie). :P

      Usuń
    2. Ja tam na psychologii się nie znam, ale takie porównania w dół nic mi nie dają. Powiem więcej - jeśli ktoś Ci mówi, że ktoś tam ma od Ciebie gorzej, to tak naprawdę olewa Ciebie i Twoje problemy i nie ma za grosz empatii, myśli tylko o sobie pod pozorami współczucia. Takie są moje doświadczenia.
      Zasugerowałam się Twoim pisaniem o ulicy Gołębiej, ale przypomniałam sobie, że tam przecież Wydział Historii też jest :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Oj łączmy się w bólu:) Mi codziennie rano po przebudzeniu żołądek ściska, tak strasznie nienawidzę sesji! Zgiń sesjo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A czemu biały lepszy od czarnego? ja bym chciała, żeby śnieg był niebieski.
    Oj sesja szybko minie... A Ukraina jest na dobrej drodze do wojny domowej.
    Będziesz nauczycielką? ::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jasny i wtedy cały świat jest taki jasny :) Jak jest zima, jest pochmurno i szaro, to jakby taki blask bił ze śniegu- i od razu człowiekowi raźniej na duszy.
      Taki jest mój plan i... marzenie i chyba też... powołanie. :)

      Usuń
    2. Ciężki zawód :D Nieco współczuje ale jeśli to będzie Twoja pasja i nie stracisz chęci to i młodzież/dzieci Ciebie pokochają...

      Usuń
  6. U mnie na wymianie są ludzie z Ukrainy na studiach... Straszne to wszystko...

    OdpowiedzUsuń